wtorek, 24 lipca 2012

Checkered shirt

Hej:) Pogoda powoli zaczyna się poprawiać,  nareszcie! Miałam już dość codziennych deszczy i pochmurnego nieba..  Aż ciężko jest mi zdać sobie sprawę z tego, że miesiąc wakacji mamy już za sobą.. Nawet tego nie odczułam. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie zorganizujemy kolejny biwak, bo szczerze mówiąc w porównaniu z ubiegłymi wakacjami czuję niedosyt. Ostatnio byłam na koncercie happysad’u i było genialnie. Pomijając fakt, że wróciłam z podbitym okiem i połamanymi okularami :D
Co do zestawu: Koszula w miało-różową kratę, jeansowe szorty i czarne dodatki :)









 
Całuję, wonderstruck :*

sobota, 14 lipca 2012

Red Pants

Helllllo! Wczoraj zawitała do mnie siostra cioteczna, którą usiłowałam wyciągnąć na małą wycieczkę rowerową.. ostatecznie udało mi się namówić ją na rowery wodne. Mam nadzieję, że jutro nie będzie narzekała na zakwasy :D Następnym razem mam nadzieję,że się przełamiemy  i spróbujemy swoich sił na kajakach. Emmm może za dużo filmów się naoglądałam, ale na samą myśl w mojej głowie pojawia się obraz kajaka wywróconego do góry dnem...:)
W dzisiejszym zestawieniu dominuje czerwień. Jako że ostatnimi czasy rzadko można zobaczyć mnie w jeansach kolorowe spodnie..again:) tym razem czerwone. Do tego koszula w kwiaty i znów minimalizm w dodatkach. Mimo wszystko mam nadzieję, że się wam spodoba :)






 
 




 

piątek, 13 lipca 2012

I'm back

Cześć Kochani! Na początku chciałabym podziękować mojej koleżance Anetce, za to że zmobilizowała mnie do tego, abym w końcu dodała posta i oto dzięki niej jestem! Jednocześnie chciałam przeprosić was za to, że już na starcie zaniedbałam tego bloga. Postanowiłam w pełni korzystać z wakacji... pogoda dopisuje i staram się otaczać samymi pozytywnymi emocjami.. :) W czasie mojej nieobecności byłam na biwaku, gdzie absolutnie odcięłam się od cywilizacji.. nie było nawet zasięgu i telefon był schowany na dnie plecaka.. ale mimo wszystko było świetnie! Ostatnio wybrałam się też na Litwę. No i generalnie dużo buszowałam po sklepach...:) Udało mi się upolować kilka nowych rzeczy, które z pewnością wkrótce wam zaprezentuję.
Dzisiejszy outfit bardzo codzienny, postawiłam na minimalizm w dodatkach :)




 




 
 

Dobranoc, KISS :)